Przedmieszkowe szaleństwo ziołowe

Budząca się do życia przyroda, pojawiające się pąki na drzewach i krzewach, zakwitające pierwsze kwiaty. Najbardziej kocham właśnie tą porę roku, kiedy wszystko jest takie młodziutkie, świeże i pełne magicznie zaklętej energii życiowej. 

Wiosna to bardzo pracowity czas, pełen obfitości w substancje aktywne zamknięte w dopiero co rozwijających się pąkach, liściach, kwiatach. Jak je wydostać?, jak zatrzymać ich moc na dłużej?, jak przenieść je niezmienione z ich naturalnego środowiska do naszego domowego kosmetycznego laboratorium?. Czy jest to w ogóle możliwe – oczywiście wystarczy zrobić magiczne PRZEDMIESZKI.  

PRZEDMIESZKI – WYKONANE PRZED MIESZANIEM KOSMETYKU

Wykonane w skupieniu, z miłością, pełne zaklętej siły i mocy sprawczej – wszelakiego rodzaju ziołowe ekstrakty.

Możemy je wykonać, krótko przed wymieszaniem końcowego kosmetyku lub zakonserwować na później.

Przedmieszki mogą być: alkoholowe (etanolowe), glicerynowe, mlekowe (kwas mlekowy), migdałowe (kwas migdałowy), olejowe, solankowe, wodno-glicerynowe, wodno-olejowo-etanolowe.

Kombinacji jak widać wiele. Czemu? Ponieważ różne postaci związków aktywnych oraz samych półproduktów potrzebujemy do wykonania różnorodnych kosmetyków: szamponów, płukanek do włosów, kremów, maści, serum itp.

Przy pomocy kilku przedmieszków możemy w kilka chwil stworzyć całą serię naturalnych kosmetyków np. do cery naczynkowej czy dojrzałej, suchej czy też z tendencją do trądziku. Seria takich kosmetyków działa kompleksowo, uzupełnia się wzajemnie, ponieważ mamy możliwość zaoferowania naszej skórze tej samej roślinki pod różnymi postaciami. Grunt to poświęcić chwilę czasu i wykonać sławetne PRZEDMIESZKI.

Nie sposób opisać wszystkich możliwości – jest ich chyba nieskończenie wiele. Ja przedstawię swoje wykonane z „miłości do roślinności”.

EKSTRAKT SOLANKOWY Z ALOESU I ŻYWORÓDKI

10 gram materiału roślinnego (aloes i żyworódka przynajmniej 2-letnie)

100 gram płynu Ringera

100 gram gliceryny i 1 gram kwasu askorbinowego do konserwacji

PŁYN RINGERA – przepis

8,6g chlorku sodu

0,3g chlorku potasu

0,48g 6 wodnego chlorku wapnia lub 1g chlorku magnezu

woda destylowana do 1000ml

Najpierw dynamizujemy surowiec w moździerzu wprawiając cząsteczki w niekończący się ruch i wir, następnie odstawiamy na godzinkę, rozcieńczamy jeżeli zrobił nam się kisiel (efekt przy niektórych pączkach lub roślinach zawierających sporo śluzów) i gotowe. Na takim ekstrakcie możemy wykonać:

  • serum nawilżające
  • żel pod oczy

ALOES – ze względu na dużą zawartość wody jest świetnym środkiem nawilżającym i odmładzającym skórę. Aloes zwiększa elastyczność skóry przez zwiększenie ilości kolagenu i elastyny, jest również środkiem zmiękczający i kojącym skórę.

ŻYWORÓDKA – hamuje proces zapalny, zmniejsza miejscowe przekrwienia i obrzęki, regeneruje naskórek – rewelacyjna dla skóry trądzikowej.

EKSTRAKT SOLANKOWY Z ROKITNIKA

10 gram materiału roślinnego – owoce rokitnika (miałam zamrożone)

100 gram płynu Ringera

100 gram gliceryny i 1 gram kwasu askorbinowego do konserwacji

Wykonanie analogiczne jak z aloesem i żyworódką.

Zastosowanie: kremy do cery suchej, mleczko po opalaniu

ROKITNIK – napary z liści i olej z rokitnika stosuje się w licznych schorzeniach skóry, by przyśpieszyć proces gojenia, m.in. w oparzeniach, odmrożeniach, odleżynach, uszkodzeniach skóry przez promienie słoneczne, w przypadku trudno gojących się ranach i grzybicach, idealny do cery suchej i starzejącej się.

EKSTRAKT MLEKOWY – OWOCOWY FIZZ

100 gram pączków drzew owocowych (śliwa, czereśnia, wiśnia, jabłoń, grusza, porzeczka)

20 ml kwasu mlekowego

200 ml wody destylowanej

Pączki rozetrzeć w moździerzu, spryskać spirytusem i odstawić na 12 godzin, zalać roztworem wody destylowanej z kwasem mlekowym i odstawić na 5 dni po czym zlać do ciemnych butelek.

Moc owocowych komórek macierzystych do bombowo witaminowego serum

EKSTRAKT MLEKOWY ORZECHOWY I BZOWY

100 gram pączków bzu lilaka i czarnego bzu lub orzecha laskowego i włoskiego

20 ml kwasu mlekowego

200 ml wody destylowanej

Pączki rozetrzeć w moździerzu, spryskać spirytusem i odstawić na 12 godzin, zalać roztworem wody destylowanej z kwasem mlekowym i odstawić na 5 dni po czym zlać do ciemnych butelek.

Orzechowy – do zastosowania pod oczy np. w kremiku lub do kremu dla cery trądzikowej

Bzowy – do skóry zanieczyszczonej, z wągrami np. w toniku

EKSTRAKT OLEJOWY

Do wykonania przez cały rok, ponieważ w oleju np. migdałowym czy kokosowym i słonecznikowym możemy macerować różne zioła i kwiaty. Wcześniej materiał roślinny rozdrabniamy, mielimy i spryskujemy spirytusem dla lepszej ekstrakcji związków czynnych. Zalewamy olejem i odstawiamy w ciepłe miejsce na 3 tygodnie. Możemy też cały proces przyspieszyć ogrzewając macerat w kąpieli wodnej 2-3 dni z rzędu przez około 1-2 godzinki.

Moje olejowe maceraty: dziurawcowy, nawłociowy, krwawnikowy, forsycjowy, lilakowy, stokrotkowy, żywokostowy, psiankowy, sosnowy, kasztanowcowy, modrzewiowy, przytuliowy, gwiazdnicowy, pokrzywowy.

Do wykorzystania w niezliczonej ilości maści leczniczych.

Maść na wypryski skórne – sprawdzona na wielu osobach i mega skuteczna.

Równe części (5ml) maceratów: dziurawcowego, pokrzywowego, przytuliowiego i gwiazdnicowego. Wosk pszczeli (kopiasta łyżeczka), olejek herbaciany 9 kilka kropli). Wosk rozpuścić w oleju kokosowym (20 ml), po ostygnięciu do 40 stopni dodać mieszankę leczniczych maceratów.

P1090664

EKSTRAKT GLICERYNOWY

Zestaw ziół lub pojedyncze okazy rozdrobnić i zalać spirytusem 200 ml, następnie całość zalać podgrzaną gliceryną 1000 ml z wodą 200 ml, odstawić na 2-3 tygodnie do ekstrakcji. 

Idealny półprodukt do szamponów (pokrzywa, łopian, skrzyp, bylica itp.) lub do toników czy kremów (stokrotka, nagietek, lawenda, aksamitka itp.)

Cudowna niezliczona ilość kombinacji – to najbardziej urzeka.

P1080988

EKSTRAKT OCTOWY Z PATYKÓW

około 20 patyków z pączkami dębu

750 ml octu jabłkowego (ja miałam jabłkowo-różany (z owoców))

Patyki rozdrobnić, zalać octem i odstawić na tydzień lub dwa, po tym czasie zlać i stosować we wszelakich płukankach i nasiadówkach, można wykorzystać jako płyn do płukania miejsc intymnych. Dąb działa ściągająco, przeciwzapalnie i przeciwgrzybiczo.

EKSTRAKT ETANOLOWY Z PĄCZKÓW/KORY

100 gram pączków

40-70% alkohol 

Rozdrobione pączki (topola, olcha) kora (wierzba) zalane gorącym alkoholem i pozostawione na około miesiąc. 

Do stosowania jako lecznicza nalewka lub kosmetycznie we wcierkach do włosów, maściach, tonikach, kremach magnezowych.

W planach mam do zrobienia mnóstwo, mnóstwo ekstraktów roślinnych. Będą się u mnie pojawiały w ciemnych, zgrabnych, szklanych butelkach tak jak pojawiają się na przecudnej, kolorowej łące, zapomnianej skarpie, przyciemnionej leśnej polanie.

To magia, a wszyscy wiedzą, że magia działa zawsze i wszędzie.

Reklamy

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s